Happy Cow

HappyCow's Compassionate Healthy Eating Guide

poniedziałek, 25 listopada 2013

Zapiekanka z dyni

Wracam :D Wiem, że w ostatnim poście też to obiecałam, ale przyszła ponura jesień i czuję wielką potrzebę gotowania pysznych rzeczy, więc tym razem plan jest wrócić na dłużej ;)
W kuchni czekała na przyrządzenie dynia makaronowa, którą dostaliśmy od znajomych. Nigdy nie przygotowywałam dyni makaronowej (nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje :D). Musiałam trochę improwizować, bo przepisy, które znalazłam na nią były mięsne. Lekkie zmiany, własne pomysły i wyszła zapiekanka dyniowa z mocno czosnkowym "serem" (Daiya Cheddar).

Co nam będzie potrzebne?

- Dynia makaronowa
- 3 parówki / kiełbaski sojowe
- Dowolny substytut sera (chyba, że ktoś jest wegetarianinem i ser je), ale najlepiej, gdyby był      rozpuszczający się pod wpływem ciepła
- 2 ząbki czosnku
- Czerwona papryka
- Dwie małe cebule
- 2 pomidory
- Dowolne przyprawy (u mnie pieprz cytrynowy)

Dynię powinno się 15 minut gotować, ale ja nie posiadałam wystarczająco dużego garnka :P Swoja dynię rozkroiłam (no dobra, Mąż rozkroił) na pół i wstawiłam na 40 minut do piekarnika owinięta folią do pieczenia. Nie polecam tej metody, bo z dyni nie zrobił się "makaron". Pokroiłam ją w małe kostki i uznałam, że na pewno jeszcze w zapiekance dojdzie do siebie.

W czasie jak dynia grzała się w piekarniku ja pokroiłam cebulę, paprykę i pomidory. Najpierw podsmażyłam cebulkę, potem dorzuciłam paprykę i pomidory. Wszystko poddusiłam pod przykryciem. 
Ser Daiya (na oko, nie wiem ile dokładnie użyłam) i wyciśnięty czosnek wymieszałam w odrębnym naczyniu.
Z dyni usunęłam pestki i całe gniazdo, pokroiłam ją w kostki (każdy, kto dynię ugotuje nie będzie miał tego problemu :P) i przerzuciłam ją do naczynia żaroodpornego. Dynię wymieszałam z warzywami z patelni i połową sera czosnkowego. Całość posypałam pozostałą częścią Daiya i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na termoobiegu, na 40 minut. 

Trzeba przyznać, że ma bardzo ciekawy smak :)



Przed wstawieniem do piekarnika



Na gorąco, zaraz po wyjęciu w piekarnika

Zapiekanka na talerzu, ale chyba lepiej smakuje niż wygląda ;)

Macie jakieś doświadczenia z dynia makaronową? Podzielcie się!

6 komentarzy:

  1. Ja w ogóle nie mam doświadczenia z dynią, jedyne co robiłam to puree ;) ale taka dyniowa zapiekanka musi być smaczna.
    Fajnie, że wracasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. zapraszamy do grupy dla wege blogerow https://www.facebook.com/groups/WegeBlogi/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pycha! jakie kiełbaski?

    OdpowiedzUsuń

Po sygnale zostaw wiadomość ;) *beep*